czwartek, 9 grudnia 2010

Podpłomyki dobre na wszystko

Postanowiłam jednak zamieścić ten przepis, a raczej pomysł na potrawę. Jak się okazało, nie wszyscy wcale ją znają, a naprawdę warto. Podpłomyki są genialnym rozwiązaniem na podróż, są lepsze od kanapek, nie wysychają, nie psują się i można je długo przechowywać (kilka dni w podróżnych warunkach). Ponadto są dobre zamiast chleba, kiedy mamy ochotę coś zjeść, a sklepy są już zamknięte. Sprawdzają się również idealnie jako dodatek do filmów :) No i ogólnie sprawdzają się w każdej sytuacji. A największą ich zaletą jest to, że każdy może zrobić je na swój własny sposób.



PODPŁOMYKI

mąka - dowolna ilość
oliwa - odrobinę
+ według uznania:
płatki zbożowe, zmielone pestki/nasiona, sól, pieprz, czosnek granulowany, kminek i wszelkie inne, dowolne przyprawy.

Wszystko razem mieszamy, dodajemy taką ilość wody, żeby wyrobione ciasto nie kleiło się i odrywając kawałeczki formujemy z nich płaskie placuszki. Wszystkie składniki powinny być rozdrobnione, to pozwala uniknąć odpadania kawałków, które przypalają się później na patelni. Polecam użycie wałka do ciasta, dzięki któremu oszczędzamy 80% czasu. Chyba, że mamy wielu kucharzy, wtedy każdy idzie umyć ręce i rozdajemy im kawałki ciasta, z których lepią jak najbardziej płaskie podpłomyki. Uformowane kładziemy na suchą, gorącą patelnię i pieczemy aż się nie zarumienią. Dla usprawnienia można użyć 2 patelni.


Smacznego!

3 komentarze:

  1. czy może Pani napisać ile to jest odrobina, oraz jaki olej, moze być oliwa z oliwek? czy jakiś inny? pierwszy raz zrobiłam bez oleju bo zapomniałam i wyszły pyszne, to z olejem pewnie będa jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym wypadku odrobina to tyle ile się "chlupnie", w zależności od ilości mąki to pewnie od 1/4 do 1/2 szklanki :) Jeśli doda się oleju, są mniej kruche i suche, ale w wersji dietetycznej też na pewno dają radę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam mniam dziś zrobiłam pyszne polecam !;-)

    OdpowiedzUsuń